iWoman.pl iWoman.pl

przejdź do listy blogów przejdź do serwisu

LogowanieRejestracja

Forum Biznesu Alternatywnego - coś dla kobiet biznesu

Europejskie Forum Biznesu Alternatywnego to historyczne, unikatowe przedsięwzięcie w branży sprzedaży bezpośredniej i marketingu sieciowego, na które odbędzie się 1 maja 2016 roku. Forum odbędzie się w ekskluzywnym, warszawskim hotelu Marriott, a w ekipie wykładowców znajdą się gwiazdy nader wielkiego kalibru: Edward Ludbrook, Michael Strachowitz, Martin Geiger, Jarosław Zych, Paweł Borecki oraz dr Dariusz Tarczyński.

Europejskie Forum Biznesu Alternatywnego to całodniowe szkolenie, które poprowadzą światowej klasy, najlepsi znawcy i mówcy biznesu DS i MLM oraz członkowie elitarnego Klubu TOP Liderów MLM.

Podstawowymi celami przedsięwzięcia jest:

  • Przekazanie dawki najświeższych informacji i najcenniejszej wiedzy od najlepszych z tej branży.
  • Podniesienie kwalifikacji, pewności i kompetencji wśród uczestników systemu DS/MLM.
  • Promowanie możliwości biznesu DS/MLM w społeczeństwie.

Podczas prelekcji dowiesz się:

  • Jak budować swój biznes rzetelnie i etycznie.
  • Jak zostać sprzedawcą/networkerem doskonałym.
  • Jak korzystać z odnawialnych źródeł energii tj. systemy fotowoltaiczne
  • Jak zbudować dynamiczną, potężną strukturę MLM.
  • Jak zrobić wielki biznes MLM globalnie.
  • Jak swoich współpracowników motywować a nie manipulować.

 

 

Komentarze (1)
Jestem Matką Polką. Nie rozmawiam wyłącznie o dzieciach

Matka Polka pięćdziesiąt, ba trzydzieści lat temu, była przewidywalna aż do mdłości. Musiała mieć podkrążone oczy, zniszczone ręce, nitki siwych włosów, których nie było kiedy zafarbować, oraz obowiązkowo szczycić się chorobą umysłową polegającą na ograniczeniu pracy mózgu do jednego tematu dzieci. Za niespełnienie wytycznych należała się etykietka wyrodnej matki.

Dziś? Jestem matką. Mieszkam w Polsce więc śmiało mogę mówić, że jestem Matką Polką. Gdybym zgodziła się mierzyć moje macierzyństwo starą miarą bez wątpienia zarobiłabym na medal najgorszej matki na świecie. Bo wiecie co? Wcale nie myślę o Duśce non stop. Poświęcam jej tyle czasu ile potrzebuje, a resztę poświęcam mężowi i sobie. Głównie, bo znajduję też czas dla rodziny i znajomych. Nie mam zniszczonych rąk, w końcu od czego są rękawiczki? Podkrążone oczy owszem, miewam, najczęściej jak do trzeciej w nocy czytam lub oglądam kabarety. Tak. Lubię się śmiać. Nie tylko do dziecka i z dziecka. Nie zamierzam za to przepraszać. Siwe włosy? Chyba są, nie wiem. Co mnie to obchodzi? Jak będzie za dużo to zrobię sobie jakiś balejaż, nic lepiej nie ukrywa siwizny. Ale to jeszcze nie teraz.

No i najważniejsze to co robię, o czym myślę, o czym rozmawiam ze znajomymi wcale nie kręci się wokół Duśki. Spokojnie, nie zapominam o niej, brudna, głodna i zaniedbana nie chodzi. Ale pamiętam też o sobie. Mam ochotę obejrzeć film, to go oglądam bez wyrzutów sumienia. Mam ochotę poczytać to czytam. Potrzebuję ciszy bo pracuję, daję dziecku nakaz cichej zabawy i tyle.

Komentarze (0)